Teren
Staw, pomost i sosny wokół domków w Mikoszewie
Staw i sosny są na terenie gospodarstwa — to wyróżnia U Marianny spośród kwater na Mierzei Wiślanej.
Środek działki zajmuje staw
Przez staw przerzucony jest drewniany pomost, a nad brzegiem stoją brzozy. Wieczorem woda wygładza się do lustra i odbijają się w niej sosny z drugiego brzegu. Staw widać z werand trzech domków.
Pozostałą część terenu zajmuje trawa — na tyle rozległa, że dzieci mogą bawić się z dala od drogi. Wzdłuż granicy rośnie sosnowy zagajnik: dorosłe drzewa, jeszcze na działce, dające cień w upalne popołudnia. Sąsiednie działki są bez drzew, więc cała ta zieleń jest tutaj, na miejscu.

Dla dzieci
Na trawie stoi plac zabaw: huśtawki, bocianie gniazdo, karuzela i huśtawka wagowa. Nic nie zasłania go z żadnej strony, więc z werandy albo od ogniska widać dzieci przez cały czas.
Kilka kroków dalej, między jabłoniami, stoi kosz do koszykówki, a obok strefa do gry w siatkówkę z siatką rozstawioną na słupkach. Cały teren jest ogrodzony i leży na jednym poziomie — bez schodów i progów.

Okolica
Plaża w Mikoszewie — 1,5 km. Nad morze idzie się drogą leśną — spacerem albo rowerem w kilka minut.
Gdańsk — około 18 km promem przez Wisłę albo około 35 km trasą S7. W tej samej odległości Centralne Muzeum Morskie i Polska Filharmonia Bałtycka. Lotnisko w Rębiechowie 50 km.
Parking jest u nas na miejscu, bezpłatny i nie wymaga rezerwacji. Bliżej plaży jest jeszcze parking leśny — płatny, dla tych, którzy wolą podjechać samochodem.

Mikoszewo
Mikoszewo leży na Mierzei Wiślanej, w gminie Stegna, dokładnie tam, gdzie Wisła wpada do Bałtyku. Z jednej strony wieś zamyka rzeka, z drugiej morze — stąd bierze się cisza, której nie ma w większych nadmorskich miejscowościach. Sąsiednie miejscowości to Jantar i Stegna po stronie mierzei oraz Sztutowo dalej na wschód.
Samo ujście jest dziełem człowieka. Pod koniec XIX wieku przekopano rzece nowe koryto prosto do morza, żeby wiosenne powodzie przestały co roku zabierać Żuławy. Wisła płynie tędy od 1895 roku i to ona usypała szeroką, piaszczystą plażę, którą idzie się kilometrami.
Przy samym ujściu leży rezerwat Mewia Łacha. Na piaszczystych łachach gniazdują mewy i rybitwy, a na piasku wygrzewają się foki szare. Z lądu widać je z daleka i nie zawsze — pewność daje dopiero rejs łodzią, bo tylko z wody podchodzi się do łach na tyle blisko. Łodzie wypływają od strony promu do Świbna.
Po sztormie warto wyjść na plażę wcześnie rano. Fale wyrzucają wtedy bursztyn — nie codziennie i nie w każdym miejscu, ale po wietrznej nocy znalezienie kawałka nie jest niczym wyjątkowym.
Dobrze wiedzieć
- Zameldowanie od 13:00, wyjazd do 10:00
- Parking na terenie, bezpłatny, bez rezerwacji
- Rowery do dyspozycji gości, bezpłatnie
- Drewno na ognisko, bezpłatnie
- Strefa do gry w siatkówkę
- Grill i meble ogrodowe przy każdym domku
- Cały teren na jednym poziomie, bez schodów
- Wi-Fi